22 stycznia 2018

Co by było, gdyby? | Zaful x Rosegal

Wciąż to czujesz, jest jak paranoja, która nie daje Ci spokojnie zasnąć, po prostu boisz się, a cały ten strach paraliżuje Twoje ciało. Głowa pełna myśli, chaos, myśli, chaos, myśli, chaos, zbyt dużo pytań. Znów spędzasz wieczór, analizując swoje życie, często żałujesz, że czegoś nie zrobiłeś, zadajesz pytanie: "Co by było, gdyby...?", choć dopuszczalnych odpowiedzi jest milion, skąd wiesz, która może być najbardziej prawdopodobna. Zbyt wiele analizujesz, każda myśl doprowadza do kolejnej, błędne koło, z którego nie umiesz się wydostać, myśli rozsadzają Ci głowę, nie umiesz normalnie funkcjonować, strach Cię paraliżuję, a co jeżeli mogłeś coś zrobić, zmienić, zrobić krok w prawo, a nie w lewo, pójść tą drogą, a nie tamtą, kolejne pytania, kolejne myśli, stop!

Skup się, uspokój myśli, zakończ błędne koło. Jesteś tylko człowiekiem, popełniasz błędy, ale świadomość tego, że jesteś w stanie ponosić pełną odpowiedzialność za swoje czyny, czyni Cię człowiekiem dojrzałym. Każdemu z nas zdarzyło się zabłądzić, zagubić, pomylić, nie raz czy dwa było nam wstyd za zrobione rzeczy, nie raz czy dwa potknęła nam się noga i wszystko poszło nie tak, jak powinno pójść. Jesteśmy dla siebie zbyt surowi, wymagamy coraz więcej i więcej, karcimy się za każde potknięcie, nasze myśli nie dają nam spokoju, powtarzają w kółko te same słowa: postaraj się bardziej, mogłeś zrobić to lepiej, możesz być lepszym człowiekiem, czemu znowu Ci nie wyszło. Nie doceniamy swoich umiejętności, zdolności i tego, co robimy dla innych. Nie potrafimy patrzeć obiektywnie na swoją osobę, wciąż widzimy w niej zbyt dużo wad i niekompletności. Jaki sens jest w zastanawianiu się nad tym, co by było, gdybyśmy zrobili tak, a nie inaczej, skoro nie ma powrotu do przeszłości, jest tylko tu i teraz, nie ma znaczenia, że zrobiliśmy tak, jak zrobiliśmy, skoro jest już po sprawie. Trzeba zmierzyć się z rzeczywistością i brać odpowiedzialność za zrobione rzeczy. Może lepiej zastanowić się, co by było, gdybyśmy przestali wciąż żyć w strachu przed tym, że możemy postąpić źle, że ktoś może wobec nas postąpić źle i kolejny raz zawieść nasze zaufanie. Może czasami warto zaryzykować?
Bluzeczka - tutaj*kliik* | Kurtka - tutaj*kliik* | Skarpetki czarne - tutaj*kliik* | Skarpetki z napisami - tutaj*kliik* | Kabaretki - tutaj*kliik* | Top ze spódniczką - tutaj*kliik* (niestety za mały)

Gdzie mnie znajdziesz?
Instagram: infinityolkaa
Facebook: aleksandraablog
Vinted: infinityolkaa
Zdjęcia: Kamila Curzytek

12 komentarzy:

  1. You look stunning dear! :)
    https://itsallabouttheglowxoblog.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia ❤
    Pozdrawiam cieplutko i obserwuje
    MY BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna bluza i jakie słodkie skarpecioszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo trafny post, czasem musimy odpuścić i to jest najlepsze lekarstwo, a nie tak jak większość osób mówi-czas. Jesteśmy tylko ludźmi i najzwyczajniej w świecie popełniamy błędy, popełnimy jeszcze wiele ale podstawą jest potrafienie sobie wybaczyć.

    MÓJ BLOG-ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja staram się nie mysleć w sposób " co by było, gdyby" :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ja się staram nie myśleć co by było gdyby :p jest jak jest i tyle, a gdybyśmy podjęli inną decyzję? mogłoby być gorzej :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedys sporo zadreczalam sie tym pytaniem..

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdjęcia :) Bardzo podobają mi się spodnie z połączeniem kabaretek :)

    http://kiudlis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyglądasz ;*
    https://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to się mówi, "kto nie ryzykuje, nie pije szampana", zdecydowanie się zgadzam :) urocze zdjęcia!
    VIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń