29 sierpnia 2015

Przepis na szczęście | Graffiti

Hej kochani ♡ Dzisiaj przychodzę do Was z sesją w całkiem innym klimacie, postawiłam na białą sukienkę z ciekawymi rozcięciami i mój ulubiony kardigan, sportowo i wygodnie, czyli to co lubię. Szkoła już niebawem, niestety, ale z jednej strony jakoś (o dziwo) chce mi się do niej iść. Z drugiej strony będę tęsknić za spaniem do 11 i dosłownym nic nie robieniem, za ilością wolnego czasu, spokojem i pewną wakacyjną monotonnością. Tegorocznych wakacji wolę nie podsumowywać, załamałabym się ilością godzin zmarnowanych, przeleżanych pod kocem z herbatą w ręku, czy przespanych. Przynajmniej odpoczęłam fizycznie, szkoda, że tylko fizycznie, ale jakoś trzeba wziąć się w garść i przygotować na te 10 miesięcy harówy. Cieszę się, że pożegnałam się w tym roku z gimnazjum, ale świadomość tego, że idę do nowej szkoły nie co mnie przeraża, jakoś trzeba będzie ogarnąć tą swoją nieśmiałość haha!

"Kilogram dobrej samooceny, szczypta błogiej chwili, trzydzieści deko czyjegoś uśmiechu, łyżka wspaniałych chwil, miłość, pół kilograma zaufania i łyżeczka przyjaciół, gotować w piekarniku około czterdziestu pięciu minut, wyciągnąć i gotowe!" Niestety nie ma tak łatwo, nie ma żadnego przepisu na szczęście czy sukces. Ludzi jest na prawdę wielu i każdemu sprawia co innego przyjemność, chociaż wielu ludzi uznaje w życiu te same wartości i te same rzeczy sprawiają mu radość, to i tak różnimy się charakterami, wyglądem, osobowością. Szczęście jest ulotne, jak wiele innych rzeczy w życiu, samo życie jest ulotne, kruche, w jednej chwili można je stracić, może dzisiaj ostatni raz patrzymy na swoich bliskich, na ludzi, których kochamy, na ich uśmiech, który sprawia nam tyle radości. Cały problem tkwi w nieumiejętności doceniania małych rzeczy, w nieumiejętności życia daną chwilą. Po co zamartwiać się jutrem, czy żałować tego co było. Tego co stało się wczoraj nie zmienimy, a na jutro nie mamy zbyt wielkiego wpływu. Lepiej żyć tym co jest teraz, chociaż czasami przypuszczenia i wyobrażenia o przyszłości są dużo lepsze od rzeczywistości, ale nie zachodźmy z tym zbyt daleko, bo nie będziemy umieli docenić w kiepskiej sytuacji, drobnych rzeczy, które podniosą nas na duchu. Wszystko tak na prawdę zależy od nas samych, od naszego nastawienia na daną sytuacje, ponoć po każdej burzy wychodzi słońce, w sumie gdyby nie problemy, to życie w ciągłym szczęściu nudziłoby nas, nie umielibyśmy docenić tego co mamy, a z drugiej strony czasami jest tak, że problemy spadają na dobrych ludzi, a tym złym się wiedzie dobrze, całkiem dziwne.


26 sierpnia 2015

Black Skater Dress | Back to school

Hej kochani! Jak Wam mijają ostatnie dni wakacji? Ja niestety nie mam czym się chwalić, coś mi zabrakło w te wakacje chęci i kreatywności, więc poprzestałam na leżeniu w domu, bądź siedzeniu przed komputerem, co nie było dość oryginalnym i pożytecznym zajęciem. Dzisiaj przedstawiam Wam stylizacje bardzo luźną i idealną do szkoły. Oczywiście dominuje czarny, nie mogłam oprzeć się sukience z motywem kocim i cudownemu plecakowi w kropeczki! Sukienka pochodzi ze Znu.com i jest to moja pierwsza paczka od nich, szczerze powiedziawszy jestem zadowolona, nie spodziewałam się tak dobrej jakości, mam dla was również kupon na ich asortyment: $50 - kod kuponu: 50off (otrzymasz $50 zniżki jeżeli suma koszyka wynosi $100) i $30 - kod kuponu: 30off (otrzymasz $30 zniżki jeżeli suma koszyka wynosi $60). Plecak zakupiłam w pobliskim mieście, do szkoły się nada, a kardigan pochodzi z Shein i prawie się z nim nie rozstaje, hah!

Mam nadzieję, że jeszcze cieszycie się ostatkami wakacji i wykorzystujecie je jak najlepiej. Ja do szkoły jestem już przygotowana, z nastawieniem na wczesne wstawanie trochę gorzej, ale idzie się przyzwyczaić. Raczej nie zobaczycie moich zakupów do szkoły, bo są nudne i co roku takie same: zeszyty, piórnik, długopis, ale postaram się dodać w najbliższym czasie kilka ciekawych postów. Może chcielibyście u mnie o czymś przeczytać? Jeżeli tak dajcie znać w komentarzu o czym. Życzę Wam udanych ostatnich dni wakacji :*

Sukienka - tutaj(kliik)

23 sierpnia 2015

"Życie jest jak las, w którym każdy czasami się gubi" | Pink Coat

Wreszcie doczekałam się paczki, w której znalazłam prześliczny jesienny płaszczyk(klikniesz? Będę wdzięczna!) w kolorze pudrowego różu. Przede wszystkim staram się ostatnio zamawiać rzeczy jesienne z myślą o szkole, do której wybieram się niestety już za tydzień. Może zdziwi Was kolor, może nie ale dla mnie to jakiś przełom, nigdy nie zdobyłabym się na kupno czegoś różowego, a tu proszę, jak zobaczyłam ten płaszczyk to nie mogłam się powstrzymać, haha! Połączyłam go z ulubionymi spodniami z wysokim stanem i zwykłym czarnym crop topem, urozmaiciłam stylizacje przecudownym naszyjnikiem i zegarkiem, które dostałam w prezencie. Jak Wam się podoba?

Czasami trudno wybrać tą dobrą drogę na rozstaju dróg. Stoimy na skrzyżowaniu kilku ścieżek, a możemy wybrać tylko tą jedną jedyną. Ciężko wybrać tą odpowiednią, na każdej znajdziemy jakieś przeszkody, ludzi, którzy będą rzucać nam kłody pod nogi, byśmy tylko nie osiągnęli celu. Czasami rzucamy wszystko, gubimy się, nie cieszy nas nic. Kończymy z naszymi pasjami, zamykamy się w czterech ścianach. Wątpimy w nasze umiejętności, w nas samych. Przestajemy wierzyć w siebie i w lepsze dziś i jutro. Życie jest skomplikowane, a mimo to tak piękne. Zaskakuje nas każdą kolejną chwilą. Jest pełne niespodzianek. Ale jest równie trudne jak i piękne. Czasami ciężko się odnaleźć każdemu w niektórych sytuacjach. Każdy bez wyjątku czasami się zgubił, zwątpił, czy przestał wierzyć w lepsze jutro. Jest nas tak wielu, każdy nosi w sobie jakąś tajemnice. Każdy coś skrywa, maskuje czasami jakieś uczucia. Wmawianie sobie, że jest dobrze tylko pogarsza sytuacje, bo zaczynamy w to powoli wierzyć, nie robiąc nic, by zmienić daną sytuacje, swoje nastawienie. W końcu zaczynamy gubić się w naszych myślach, uczuciach, nastawieniu. Nie raz miałam ochotę rzucić wszystkim i po prostu pójść spać, uciec, zapomnieć, przestać myśleć, nadal mam, a mimo to coś mi mówi, żebym tego nie robiła. Spotykamy ludzi dosłownie wszędzie, nie wiemy czy ich uśmiech jest szczery, co czują i jacy są. Czasami tak pochopnie stwierdzamy, że ktoś na pewno nie ma żadnych problemów, żyje szczęśliwie, ma dużo pieniędzy, markowe ciuchy, ojca zagranicą i na pewno wszystko jest w porządku, życie jak z bajki. Tylko właśnie wtedy pomijamy szczegóły, które są bardzo ważne. Nawet nie wiemy jak ważne.

 Spodnie - Bershka | Crop top - Dresslink | Płaszczyk - tutaj(klikniesz?) | Zegarek - prezent | Naszyjnik - Prezent
 Photo by my mum ♥ 

21 sierpnia 2015

Konkurs z Shein | Wygraj fajne nagrody!

http://www.shein.com/be-our-fashion-buyer.html?utm_source=wdrodzepomarzeniaa.blogspot.com&utm_medium=blogger&url_from=wdrodzepomarzeniaag
Hej kochani! Shein zorganizowało konkurs, w którym możecie wygrać kupon na zakupy w ich sklepie, dlatego zapraszam do zapoznania się z regulaminem konkursu, bo można wygrać naprawdę fajne nagrody!

17 sierpnia 2015

Ostatnie dwa tygodnie | White crop top

No tak, znowu coś białego, jak już wspomniałam w poprzednim poście ostatnio króluje u mnie kolor biały, no i oczywiście czarny, ewentualnie pastele, nie bez powodu zamówiłam sobie pastelowy płaszczyk, który już niebawem pokażę, jak na razie jestem w trakcie oczekiwania na paczkę. Jeżeli chodzi o stylizacje to do prześliczniej białej bluzki dobrałam spodnie z wysokim stanem i białe trampki, z którymi się nie rozstaje, dopełnieniem jest prześliczny pastelowy portfel, z miejscem na telefon i otworem na podpięcie słuchawek, świetna sprawa, a zamówiłam go tylko po to by mieć gdzie schować bilet miesięczny haha! Jeżeli chodzi o mini konkurs, to post, w którym pojawią się blogi, które wybrałam, opublikuję w następnym poście, bądź jeszcze następnym, na pewno nie zapomnę.

Zostały nam dokładnie jeszcze dwa tygodnie wakacji, wiem, że niektórzy nawet nie chcą słyszeć o tym, że szkoła zbliża się wielkimi krokami, ale niestety taka kolej rzeczy. Z jednej strony się cieszę, a z drugiej wolałabym zostać przy mojej codzienności i nic nie robieniu (wiem, trochę bardzo rozleniwiłam się w te wakacje). Niektórzy na pewno będą chcieli te dwa tygodnie jak najlepiej wykorzystać, może ja też postaram się wymyślić coś lepszego niż siedzenie przed komputerem, bądź spanie. Ostatnio wybrałam się na jednodniowy pobyt w górach, mimo że był to tylko jeden dzień, to bardzo jestem z niego zadowolona, Bieszczady to piękne góry, a nie zaszkodziło mi, gdy kolejny raz weszłam na Tarnicę. Pozostaje mi życzyć Wam udanych dwóch tygodni wakacji, mam nadzieję, że będziecie je miło wspominać!

Zapraszam na snpachata, na którym znajdziecie wiele wyprzedaży szafy różnych blogerek! Snapchat: wyprzedaze
Zapraszam również tutaj(kliik)



Bluzka - Tutaj(kliik) | Portfel - Tutaj(kliik) | Spodnie - Bershka

13 sierpnia 2015

Co ma być to będzie | Black T-shirt

Dzisiaj główną role gra cudowna czarna bluzka z frędzlami, jak ją zobaczyłam od razu stwierdziłam, że muszę ją zamówić, czarny pasuje do wszystkiego, a frędzle dodają jej uroku i inności. Czarny to kolor, który króluje w mojej szafie, tak samo jak i biały. Dobrałam do niej spodenki z wysokim stanem, bo temperatura dość mocno skoczyła w górę, sięga nawet czterdziestu stopni! Idzie się roztopić, haha! Z wodą się nie rozstaje, a na dwór wychodzę wieczorami, bo w południe nie da się wytrzymać na tym słońcu. 

Nie możemy przewidzieć, co będzie za kilka lat, co będzie za kilka tygodni czy nawet dni. Planować zawsze można, ale czasami szlak jasny trafia nasze plany. Wszystko może się zdarzyć, dosłownie wszystko, a my dzisiaj nie mamy o tym pojęcia, żyjemy w niewiedzy, z wieloma pytaniami, na które nigdy nie dostaniemy odpowiedzi. Życie jest jedną wielką zagadką, możemy snuć sobie wymarzoną przyszłość. Wielki dom z ogromnym tarasem, z widokiem na zachód słońca, mąż, stała i dobrze płatna praca, towarzysząca nam pasja, szczęśliwe życie, drogi samochód i wiele innych. To tylko p l a n y, może i nawet m a r z e n i a. Tak na prawdę co ma być to będzie, może ktoś już napisał nam scenariusz, a może życiem rządzą przypadki, nie wiem i nie wiadomo czy kiedykolwiek się dowiem. Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć, z problemami, przeszkodami i kłodami, które rzucają nam pod nogi czasami i najbliżsi nam ludzie. Nie warto się p o d d a w a ć, łatwo powiedzieć d o ś ć, trudniej się z tym z m i e r z y ć, pokonać to co wydaje nam się niemożliwe do zrobienia, do zburzenia. Jesteśmy wielcy, możemy bardzo dużo, jeżeli tylko znajdziemy w sobie siłę, motywacje i jakąkolwiek chęć. Życie pisze nam różne scenariusze, w różnych sytuacjach nas stawia, czasem w bardzo ciężkich, trudnych do wytrzymania, naszym zadaniem jest nie poddawanie się, pokonanie tych przeciwności losu. Mimo wszystko warto to wszystko przezwyciężyć, warto cieszyć się życiem i tym co po prostu w tej chwili się ma. Wiele jest powodów do radości, czasami wystarczy otworzyć oczy i trochę się rozglądnąć, a znajdziemy to czego tak długo szukaliśmy - szczęścia, które jest ulotne, ale zawsze zapisuje się we wspomnieniach z kategorii, najlepsze momenty naszego życia.


10 sierpnia 2015

White Short Dress | Choies

Paczka z Choies, o której kompletnie zapomniałam, a w niej prześliczna biała sukienka z wycięciem idealna na plaże i gorące dni. Początkowo była mi za kolana, ale ukochana babcia zaradziła temu i skróciła ją. Jest zwiewna, świetna no i biała, a biały to kolor, który ostatnio króluje w mojej szafie. Jak najbardziej polecam, bo stała się moim małym wakacyjnym ulubieńcem. Post dzisiaj raczej z tych typowo luźnych, humor nie dopisuje, mam mętlik w głowie i nie mogę sklecić żadnego sensownego zdania ale następny post na pewno będzie tematyczny. Wakacje mijają strasznie powoli (chyba tylko mi, chyba), zakupy szkolne jako tako zrobiłam, a na myśl o porannym wstawaniu robi mi się słabo, do porannych ptaszków raczej nie należę, ale jak mus to mus, trzeba się jakoś przyzwyczaić, a 1 Wrzesień już niebawem! Napisałam post na określony temat ale stwierdziłam, że mi się nie podoba, więc usunęłam cały tekst i publikuję zdjęcia zrobione zaraz po przyjeździe z nad wody, więc wybaczcie ale moja twarz, plecy i nogi mogą być nieco spalone, do dzisiaj czuję, że wszystko mnie piecze, haha.
Sukienka - tutaj(kliik)

6 sierpnia 2015

Świętujmy małe rzeczy | Back to school

Dzień za dniem leci, powoli ale leci i w tym rzecz. Nie miałam zielonego pojęcia, że Lipiec spędzę na dosłownym nic nie robieniu, Sierpień zapowiada się równie monotonnie i nudnie, ale przynajmniej odpocznę. W sumie to kolejny rok szkolny zbliża się do mnie tak wielkimi krokami, że już powoli zaczynam odczuwać panikę, w związku z nową szkołą, atmosferą, dojazdami i przede wszystkim nowym otoczeniem. Skoro zbliża się szkoła, to i powoli trzeba zacząć robić listę potrzebnych rzeczy, książki, piórniki i takie tam inne. Kto nie lubi szkolnych zakupów? Chyba są najprzyjemniejszą rzeczą związaną ze szkołą. Ja oprócz torby, którą złapałam na promocji nie mam kompletnie niczego, więc szykuję listę i wybieram się na zakupy. Z okazji zbliżającego się roku szkolnego można spotkać w Choies wiele przecen. Plecaki, bluzki, spodnie, wiele tego, więc zapraszam do ich asortymentu, która jest w promocji: Promocje u Choies (kliik). Na samym dole pokazałam kilka całkiem fajnych rzeczy od nich.

Właściwie dzisiaj jest mój najlepszy dzień od 1 Lipca. Dostałam bardzo wyjątkowy prezent, wyszłam na zdjęcia, które wyszły całkiem okej, za co dziękuję mojej mamie. Chyba dopiero dzisiaj zaczęłam doceniać szczegóły, bo mój świat nie co ostatnio się zakręcił, trudno było mi się przyzwyczaić do tych zmian, chwilowych zmian. Ale nabrałam nowej siły, żeby jakoś kolejne dni przeżyć, aż do Października. Małe rzeczy - to chyba dzięki nim jesteśmy w stanie być szczęśliwi. Szczęście jest ulotne, bardzo ulotne. Przychodzi niespodziewanie, a ucieka jeszcze szybciej niż nam się wydaję. Są w naszym życiu momenty zwątpienia, obawy i strachu. Boimy się kogoś stracić, boimy się zaistniałej sytuacji, nie wiemy czy damy radę to znieść, czy damy radę się podnieść i co dzień się uśmiechać. Jesteśmy szczęśliwsi gdy naszą radością dzielimy się z innymi, naszą pozytywną energią możemy i ich zarazić, poprawić im niekoniecznie dobry humor. Czasami myśląc pesymistycznie możemy nieźle się dobić, dotąd każdy mój dzień był po prostu nieudany, nie dostrzegałam takich szczegółów jak na przykład piękny dzień, rozmowa przez telefon z bliskimi, uśmiech przyjaciółki czy wiele innych. Małe rzeczy to wzór na szczęście, dzięki nim możemy myśleć optymistycznie. Trzeba czasami się zgubić, żeby potem się odnaleźć. Mój plan na ostatnie dni wakacji, to docenianie małych rzeczy, po prostu. A jakie są Wasze plany na ostatnie dni wakacji?


Spodnie - Bershka | Crop top - Dresslink | Buty - Czasnabuty.pl | Torba - Cropp | Naszyjnik - Prezent

3 sierpnia 2015

Mały przegląd ubrań | Dresslink | Znu.com | Mini konkurs

Hej, miesiąc wakacji już za nami! Sierpień to okres, który bardzo lubię, no w końcu szkolne zakupy, chyba większość je mimo wszystko lubi, hah. Pewnie zleci w oka mgnieniu. Chyba pierwszy raz w życiu nie narzekam, że wakacje szybko mi lecą (bo nie lecą), normalnie pisałabym tego posta narzekając, że już mamy Sierpień, tymczasem cieszę się i czekam z niecierpliwością na Październik. Dzisiaj przygotowałam mały przegląd ubrań. Dostałam propozycje współpracy, więc gdybyście mogli poklikać, będę niezmiernie wdzięczna. Nie lubię tutaj wstawiać tego typu postów, ale na tym niestety polega współpraca. Żeby pomóc utrzymać mi współpracę kliknij w dwa linki poniżej, dziękuję :*

 TUTAJ      TUTAJ