12 maja 2015

Zaakceptuj, pokochaj

Wstaję o 6:45, pierwsze co robię to łapię za telefon, wyłączam budzik i próbuję podnieść się z łóżka. Przecieram oczy, a w myślach powtarzam sobie: "Dasz radę, nie poddawaj się, jakoś przeżyjesz ten dzień". Idę do lustra, zerkam z boku, ledwo patrząc się na swoje lustrzane odbicie. Zerkam na zwierciadło, w którym widzę w sumie nie wiem kogo. Zmęczonego człowieka? Dziewczynę z marzeniami, z perspektywami na życie? A może kogoś dobrego, nadzwyczajnie miłego i pozytywnie nastawionego do życia? To nie ma wtedy znaczenia, moje myśli powtarzają w kółko te same słowa, wypominają wszystkie wady, wytykają wszystkie słabości.

Spodenki - kliik(klikniesz?) | Bluzka - kliik(klikniesz?)

 "Dziewczyna, o ciemnobrązowych włosach i pozornie prawdziwym uśmiechu. Chodziła do szkoły, pomagała innym w nauce, na pierwszy rzut oka stwierdziłabym, że jest szczęśliwą osobą, ale tak na prawdę codziennie toczyła krwawą bitwę ze sobą. W domu nie miała za wesoło, rodzice nie zwracali na nią uwagi, często naskakiwali na jej osobę, wytykali wady, mówili, że jest nierobem. Ojciec upijał się do nieprzytomności, przychodził do pokoju, kłócił się z nią, czasami był w stanie mocno dać jej w kość. Gdy przychodziła do szkoły zawsze była uśmiechnięta, zawsze miło się odezwała, wszystkich szanowała. Tak na prawdę, w głębi serca nienawidziła swojego życia, swojego ciała i swojej osoby. Pozory mylą, pierwsze wrażenie nie zawsze jest trafne, czasami można zgubić się w tym całym chaosie - kiedyś mi powiedziała."
Chwila zwątpienia, moment, w którym stajesz i mówisz: "Poddaję się, nienawidzę siebie i swojego życia". Każdy ma do niego prawo, jesteśmy tylko ludźmi, żyjącymi, oddychającymi i jedzącymi. Potrzebujemy swojej opoki, swojego domu, w którym zawsze będzie dla nas miejsce. Potrzebujemy opieki, zainteresowania i wsparcia od bliskich. Stając rano przed lustrem czasami nie mamy siły, widzimy wraka człowieka, z podkrążonymi oczami i z brakiem perspektyw na dalsze życie. Nie widzimy zalet, w kółko powtarzamy te same słowa, te same złe słowa na własną osobę...
Zaakceptuj, pokochaj, stań przed lustrem, popatrz sobie w oczy. Powiedz, że dasz radę, że weźmiesz się w garść. Zaakceptuj swój wygląd, swoje poglądy na świat. Pokochaj, bądź dla siebie wyrozumiały. Nie katuj się na każdym kroku zbędnymi słowami, przemilcz to bądź w ciszy zastanów się nad swoim postępowaniem. Wiele da się zmienić - owszem, ale są rzeczy, które na zawsze pozostaną takie jakie są. Czasami warto dostać od życia porządnego kopa w tyłek, żeby wreszcie się obudzić i docenić to co mamy i przede wszystkim zaakceptować siebie. Rozejrzyj się dookoła, dla jednych jesteś tylko człowiekiem, gdzieś tam żyjącym oddychającym i wykonującym wiele innych czynności, dla drugich zaś jesteś kimś wyjątkowym, może wzorcem, a może kimś kogo podziwiają za charakter i osobowość. Zaakceptuj, pokochaj i doceń to co masz, po prostu.
 Spodenki - kliik | Buty - czasnabuty.pl | Bluzka - kliik

A czy Wy akceptujecie siebie? Co robicie w chwilach zwątpienia?
Poklikacie? :)

92 komentarze:

  1. Akceptacja przychodzi z czasem. Kiedyś wplątałam się w bardzo toksyczną relację i, mówiąc bez ogródek, zaczęłam się odchudzać. Niezdrowo. W końcu doszłam do wniosku, że nikt nie jest idealny i nikt nie ma prawa mi mieć za złe, że ja również taka nie jestem. Teraz takich ludzi omijam szerokim łukiem i jestem szczęśliwą (prawie) dwudziestolatką, której akurat przydałoby się zrzucić kilogram lub dwa i zacząć ćwiczyć ;) Miewam oczywiście chwilę zwątpienia i wtedy wypisuję wszystko, co mnie gryzie na kartce, nie szczędzę sobie krytyki, a potem... najzwyczajniej w świecie drę tę kartkę na małe kawałeczki. U mnie działa doskonale!
    Akceptacja samego siebie to pierwszy i najważniejszy krok do szczęśliwego życia. :)
    http://urszulawil.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zdania, że do akceptacji trzeba dorosnąć. Wydaje mi się nawet czasem, że mówienie, że jest się brzydkim, grubym i głupim jest modą. Człowiek zaczyna powtarzać sobie te negatywne słowa tak często, że w nie wierzy. Ja osobiście, kiedy byłam młodsza nie akceptowałam wyglądu swojej twarzy, naprawdę nie wiem czemu, twarz jak twarz. Dzisiaj patrzę w lustro i sobie myślę, że mam naprawdę prześliczne oczy, które odciągają uwagę od nosa o nieco dziwnym kształcie. Nigdy natomiast nie miałam problemów z akceptacją swojej figury. Nie jest ona wymarzona, czasem zdarza mi się na nią narzekać, zwłaszcza, kiedy boczki wypływają mi poza spodnie, ale mimo to, akceptuję siebie. Bo co innego pozostało komuś, kto kocha jeść, zwłaszcza niezdrowe rzeczy i za żadne skarby z tego nie zrezygnuje?:)
    Natomiast wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób dążą do bycia lepszą wersją siebie, życzę powodzenia i trzymam kciuki:)

    http://theluucky13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. przebyam naprawde bardzo dluga droge do akcpetacji siebie, zaczynajac od nienawisci do swojego odbicia, konczac na powiedzmy przyjaznych stosunkach! nadal mam dni, gdy chcialabym nie miec w domu luster (te kobiece dni glownie...haha), ale widze siebie juz calkiem inna i czuje sie calkiem inna

    http://kamoop.blogspot.com <-klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki motywujący post ! Popłakałam się czytając tą "historię" ... :) Jesteś bardzo mądrą i wspaniałą dziewczyną ! Wiem,że dasz sobie radę w życiu i się nie poddasz , bo to nie podobne do ciebie. Ja na co dzień spotykam takie dwie osoby,które w kółko rozmawiają o sobie i tym jak wyglądają , super ciuszki, "grube uda" , "grube brzuchy" - to denerwujące. Myślę,że dostaliśmy życie po to aby z niego korzystać,a nie skupiać się na tym czego nie mamy a co mamy. Życie to nasz najpiękniejszy prezent !

    Świetne te spodenki,akurat idealne na wakacje ;) Pięknie wyszłaś !

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietnie piszesz, bardzo przyjemnie się czytało :)
    Zgadzam się z tobą, nie warto się poddawać, tylko wziąć się w garść i przebrnąć przez te najtrudniejsze momenty, bo każdy czlowiek w swoim życiu je ma.
    Super zdjecia i spodenki, poklikalam :3
    mój blog-klik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tylko nie akceptuje swojego obżarstwa i lenistwa. A co do wyglądu to nie mam zarzutów. Jestem jaka jestem i tyle.

    Bardzo mi sie podobają te spodenki w słoneczniki, zauważyłam, że zrobiły się bardzo popularne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja akceptuję siebie, mimo że, mam wiele wad, jestem okropnym leniem, co próbuję stopniowo naprawiać, dlatego założyłam bloga, który może mi pomoże jak być osobą poukładaną, bardziej pracowitą. Jednym z pierwszych postanowień powinno być zaakceptowanie siebie, swojego wyglądu, osobowości. Ludzie się zmieniają, niektórzy na lepsze, a niektórzy niestety na gorsze, ale jednym z sukcesów jest zauważenie, że coś się z tobą złego dzieje. Czasami mam chwilę zwątpienia budzę się i myślę, że znowu czeka mnie to samo- szkoła, szara rzeczywistość, ale później myślę, że gdyby jej nie było, nic w życiu byśmy nie osiągnęli, a przecież na tym polega nasze życie. Istnieją ludzie na świecie, którzy są chorzy i dali by wszystko żeby wyglądać tak jak my, a my nie umiemy docenić tego co dostajemy od życia. Sens naszego życia nadają ludzie przy których czujemy się kochani, potrzebni. Ludzie docencie życie, nie poddawajcie się, bo tym nie osiągniecie niczego !

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne spodenki, śliczne fotografie :)

    http://weraweronika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytalam wszystko i szczerze - nie moge nic dopowiedziec, bo swietnie to wszystko ujelas:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czytać Twoje posty, zawsze są motywujące i zmuszają mnie do refleksji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzeba zawsze podnieść wysoko głowę do góry i isć , twardo stąpając po ziemi i się nie poddając. Bardzo fajne,stylowe spodenki :) Pozdrawim

    OdpowiedzUsuń
  13. ślicznie wyglądasz :)

    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne spodenki :)
    pisanepomojemu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. kiedyś miałam problem z akceptacją siebie, ale jakoś mi się udało to zmienić, teraz w pełni akceptuję siebie i w chwilach zwątpienia stara się iść dalej

    http://belief-hope-and-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Staram się siebie akceptować, jednak bywa też tak, że wytykam sobie swoje wady, przez co pogarszam swój humor..:)
    Śliczne zdjęcia, poklikane:*

    Mój blog, zapraszam-kliknij

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej! tak mądrze to napisałaś ;) Może literki powinny być czarne bo szary trochę przeszkadza, ale jest super !
    Spodenki są świetne!
    http://maya-maay.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne są te spodnie ale jednak nie w moim stylu. Ja rzadko chodzę w spodniach krótszych niż do kolana bo po prostu nie lubię. Jednak te słoneczniki są urzekające ;)


    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. genialnie to napisałaś *.*
    ja teraz rzadko mam takie chwile , ale jak już się zdarzą to zamiast się rozweselić to ja bardziej się dołuje ;p
    śliczne zdjęcia :*

    Zapraszam na konkurs: http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zwykle wstaje rano z uśmiechem na twarzy (jestem optymistką), ale mam takie dni kiedy wszystko wygląda dla mnie źle i nie prawidłowo :)

    22-ffashion.blogspot.com - klik :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja gdy już wywlokę się z łóżka , patrząc na swoje lustrzane odbicie widzę uśmiechnietą dziewczynę ;)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Co do spodenek to bardzo fajne.
    Co do tematyki dzisiejszego posta to troche przykre jak wiele osob siebie nie akceptuje lub za bardzo stresuje sie opinia innych. Sadze ze kazdy powinien kocham samego siebie takim jakim jest.

    OdpowiedzUsuń
  23. To co napisałas jest bardzo wazne i mam nadzieję, ze przeczyta to wile osób i się zastanowi!
    Cudne spodenki<3
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Trzeba siebie akceptować inaczej zmarnujemy najważniejsze i najleosze chwile w swoim życiu :)
    www.juullkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Czasem mam gorsze dni. Raz mysle kurcze jestem spoko a raz jak popatrze to mowie nie no masakra... Także zalezy od dnia :)
    andziathere.blogspot.com - moj blog


    OdpowiedzUsuń
  26. Ale piękne spodenki! Cała stylizacja jak i zdjęcia naprawdę świetne, ale te spodenki są zdecydowanie najlepsze!
    Zaakceptowanie samego siebie jest bardzo ważne!

    Pozdrawiam cieplutko :*
    ✿by Sylwia - klik✿

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak każdy człowiek mam gorsze dni jednak nauczyłam się cieszyć z małych rzeczy i miewam takie dni co raz rzadziej. Od w sumie niedawna zaczynam się akceptować i jestem z tego powodu bardzo dumna. :) piękne zdjęcia i spodenki

    crejzzzooll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Każdy kiedyś sie zaakceptuje..
    tonaszhoryzont.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciężko wstać z uśmiechem na twarzy, gdy wszystko wokoło Cię wkurza, ale się staram :) A siebie akceptuję w 100%.
    mojaa-wersja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam wlasnie każdego ranka tak jak opisałaś :/ ale puszczam sobie muzykę, myśle o pozytywach i od razu mi lepiej!
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Najwazniejsze to zyc w zgodzie z samym soba :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo przemyślany post - rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne jest, alby żyć w zgodzie z samym sobą, akceptować siebie i o siebie dbać [zarówno w sensie fizycznym jak i psychicznym]. Kiedy wewnątrz wszystko jest w porządku, świat na zewnątrz również wydaje się [jest!] lepszy ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie - arabesque

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie każdemu jest tak łatwo zaakceptować siebie, ale zgadzam się z tym, co napisałaś :) Super fotki!
    roxanne-writes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Choć to trudne, staram się zaakceptować siebie !
    Piękna stylizacja i zdjęcia :)
    http://filizanka-herbaty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam takie dni, że akceptuje siebie a czasem nienawidzę tego jaka jestem

    u mnie konkurs:)
    indyjskipalisander.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Staram się akceptować siebie taką jaką jestem a to co mogę zmienić staram się zmieniać.
    Bardzo fajne spodenki, pozdrawiam Madda
    Blog Maddy -> klik

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam ogromny problem z akceptacją siebie...może nie siebie jako człowieka umysłowo, ale fizycznie. Moja ciało zasze za grube, dziewczyna z wiecznymi kompeksami, wyleczy jeden pojawi się drugi...trze walczyć, życie to ciągła walka
    justfashion-justpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Chyba najlepszy post jaki czytałam pięknie to wszystko napisałaś.
    Ja mam problem z zaakceptowaniem swojego wyglądu ale pracuję nad tym.

    http://narysowanna.blogspot.com - Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  39. Super blog i rewelacyjne zdjęcia! :)

    ZAPRASZAM NA : http://babawie.blogspot.com
    POLUB: https://www.facebook.com/babawiepl

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialna stylizacja, zakochałam się w spodenkach, oczywiście poklikałam :)

    Zapraszam do mnie
    another-view-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Nic dodać nic ująć, świetnie to napisałaś :)
    Ja akceptuję siebie, nie chcę tracić czasu na zamartwianie się tym, że nie wyglądam 'idealnie' :)
    Spodenki - bomba! :)
    Zapraszam :) --> http://julitapankiewicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Naprawdę piękny post. Moim zdaniem akceptowanie siebie to trudna sztuka, ale warto do tego dążyć, bo tylko wtedy człowiek może być szczęśliwy. Sama mam problemy z samoakceptacją. Ale cały czas pracuję nad tym, żeby siebie pokochać. Bo to klucz do szczęścia :)
    Cudowne spodenki <3

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja mam czasem problem z akceptacją siebie.
    Jednak myślę, że nie jest tak źle, bo się do siebie przyzwyczaiłam :')
    W chwilach zwątpienia ( kiedy zwykle chodze zamuloona,smutna i negatywna) rozmawiam po prostu z przyjaciółkami.
    Towarzystwo innych zawsze trochę mi pomaga.

    live-telepathically.blogspot.com kliik


    OdpowiedzUsuń
  44. Też mam te szorty! :)
    Dla mnie niestety zaakceptowanie siebie nie jest takie proste.

    Mam prośbę: mogłabyś poklikać w linki chociaż do kilku rzeczy z KAŻDEGO SKLEPU w najnowszym poście?
    Napisz w komentarzu jeśli klikniesz, gdyż wylosuję kilka osób i podam linki do ich blogów w następnym poście. :)
    alexandrak-blog.blogspot.com



    OdpowiedzUsuń
  45. Super post

    ZAPRASZAM DO MNIE
    ideal-grande.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. świetny post, też miałam okres w którym czułam się jak wrak człowieka, ale podniosłam się i jest o wiele lepiej :)
    www.kiercia.blogspot
    obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  47. Super spodenki! Ślicznie skomponowały (?) się z tłem. Naprawdę super to wygląda. :)
    Poklikałam.
    Co do posta. Ciężki temat, ale super, że taki wybrałaś. Pozory mylą, to prawda. Czasami najszczęśliwsza z pozoru osoba może mieć największe problemy. Trzeba jednak pamiętać, że ukrywa to, wstydzi się swoich problemów i nikomu nie chce zawracać głowy. Jeśli dowiadujemy się, że z pozoru wesoła dziewczyna ma jakiś problem, to znaczy, że jest prawdziwy. Wydaje mi się, że osoby, które zmagają się z jakimiś przeszkodami ukrywają to. Dlatego też uważam, że mówienie ciągle wszystkim dookoła, że jest się brzydkim etc. jest zwykłą modą i chęcią zwrócenia na siebie uwagi.

    soylena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Śliczne spodenki taki klimacik masz na zdjęciach ah ;) Genialny post :)

    natalyy-blog.blogspot.com ✿kliknij tutaj✿

    OdpowiedzUsuń
  49. Swietny post i bardzo ladne zdjecia! :)

    Zapraszam do siebie / nowy post, moze skomentujesz?
    ♡ Melody's blogg ♡

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja siebie nie akceptuje do końca ;)
    Sliczne zdjęcia
    Klaudixiblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Trzeba nie tylko akceptować siebie, ale także innych wokół. Czasem niektóre sprawy wymagają większego zrozumienia i czasu. ;)

    Mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
  52. Ślicznie wyglądasz <3 Co do treści to bardzo mądrze napisane. Chciałabym dodać coś od siebie, ale tu nic ująć, nic dodać :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. każdy ma prawo do chili słabości ale nalezy jak najszybciej tą 'chwilę' zakonczyć i walczyć z nią ;)
    spodenki śliczne <3

    Pozdrawiam serdecznie :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  54. great post as always :) love your blog:)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Genialne spodenki ! *.* tak ci pasują, a te nogi...ODDAJ MI NOGI ! :D
    Fajnie się Ciebie czyta, fajnie, że o tym napisałaś :)
    Pierwszy raz zawitałam na twoim blogu i bardzo mi się podoba a więc zostaję na dłużej i tak wyszło że jestem 600 obserwatorem :O gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ale świetnie napisane! Powinniśmy zaakceptować samych siebie i nie wytykać wciąż sobie wad. Warto dostrzeć też zalety, które posiada każdy z nas :)
    Kliknęłam :)

    Happiness Blog

    OdpowiedzUsuń
  57. Piękna stylizacja! Szorty <3

    Za komentarz odwdzięczam się obserwacją i trzema komentarzami :)
    http://blackberryandblue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetnie napisane powinniśmy akceptować samych siebie :)
    http://jjulieeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo mądrze napisany post! Od zawsze sądzę, że kluczem do szczęścia jest zaakceptowanie własnej osoby :)
    Śliczne zdjęcia!

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo motywująca notka :) Śliczne te spodenki, poklikałam. Obserwuje!
    http://loooveelifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  61. Super stylizacja :D
    Zapraszam do mnie :D
    http://nadziejanazycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. To jest mój ulubiony post u Ciebie. Każdy człowiek powinien korzystać z życia. Życie jest za krótkie na krytyczne myślenie i nastawienie do wszystkiego. Wszystko dobrze ujęłaś. Piękne zdjęcia :-)
    http://obdarzonawyobraznia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. Świetny post! A spodenki naprawdę śliczne :)
    soelliee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  64. dlaczego ja mam łzy w oczach? jejku, wspaniale piszesz i masz całkowitą rację! śliczne zdjęcia *-*

    aandzelikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Ale masz śliczne te spodenki aż widac, że nadchodzą wakacje :)

    http://moniqa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  66. Genialnie to napisałaś *.* Zawsze staram się siebie akceptować, choć ostatnio właśnie miałam takie chwile zwątpienia ;/ Świetne spodenki!

    Dziękuję za komentarz na moim blogu ♥
    mypastel-garden.pl [klik]

    OdpowiedzUsuń
  67. Poklikane :)

    http://mikijiu.blogspot.com/2015/05/wishlist-choies-1.html poklikasz? to dla mnie wazne :)

    OdpowiedzUsuń
  68. jaki piekny szablon : )
    spodenki rewelka pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  69. Zakochałam się w tych spodenkach! *.*

    try-to-touch-the-clouds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Rany, ale cudowne portki! Uważaj, bo chętnie bym Ci je zabrała ;)
    Zapraszam do siebie- blog z ubraniowym DIY: http://kitty-hat.blogspot.com/
    Obserwuję za obserwację!

    OdpowiedzUsuń
  71. Swietny blog
    zaobserwowałem , liczę na to samo ♥
    -->MÓJ BLOG - KLIK <--

    OdpowiedzUsuń
  72. Bardzo fajny blog, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ja też staram się siebie zaakceptować ale nie zawsze to wychodzi.
    Śliczne zdjęcia.
    Pozdrawiam.
    nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  74. Staram się akceptować własną osobę ale nie zawsze dobrze mi to wychodzi. nie chodzi tu tylko o wyglad ale też o mój charakter. Nie potrafie zaakceptować u siebie tej nerwowości i wrażliwości. Denerwuje mnie to że przejmuje się każdą rzeczą przez co nie mogę być po prostu szczesliwa

    http://zyjewmoimwlasnymswiecie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  75. Spodenki są takie świetne ! :D

    www.clemeent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  76. Staram się siebie akceptować, chociaż czasami jest bardzo ciężko. Są po prostu dni, podczas których chcę się tylko zakopać w łóżku, ale są także dni, w których skaczę i śmieję się z prawie wszystkiego. Najważniejsze, to zbierać jak najwięcej tych dobrych dni, a złe rzucić w niepamięć :)

    CLASSY PINEAPPLE [klik]

    OdpowiedzUsuń
  77. Każdy jest jaki jest i się nie zmieni. Trzeba po prostu zaakceptować,nie ma innego wyjścia.
    Śliczne zdjęcia,jestem zakochana w Tobie,zdjęciach i tych spodenkach!

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  78. Genialne spodenki! ;D

    Zapraszam
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  79. Powinniśmy zmienić w sobie to, co nam się nie podoba i zaakceptować to, czego zmienić się nie da, bo inni już nie będziemy, a tacy, jacy jesteśmy, jesteśmy wyjątkowi. :)
    Kliknęłam!

    Milena Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  80. Należy zacząć wreszcie akceptować siebie. Bywają dni, kiedy nasza cera nie wygląda najlepiej, czujemy się ociężali, przygnębieni. Trzeba to zmienić! Uśmiechnąć się i iść przed siebie ze swoimi wadami, jak i zaletami.

    INNA MYŚL - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  81. mysle ze trzeba siebie zaakceptowac, wiadomo, ze nie da sie od razu i calego siebie, ale malymi kroczkami i moze sie udac:)
    --zapraszam na mojego bloga, dopiero zaczynam i miło byłoby gdybyście ze mną zostali :) moj blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  82. te spodenki są cudowne *_*
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, nowy post z bluzą w dolary ♥

    OdpowiedzUsuń
  83. Świetna stylizacja, idealna na lato! :)
    MÓJ BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Właśnie wczoraj założyłam bloga, a dzisiaj zauważyłam Twojego bloga, jest naprawdę świetny.
    Super piszesz, a na dodatek dodajesz genialne i dobrej jakości zdjęcia.
    Oczywiście zaobserwowałam i czekam na więcej postów.
    Zapraszam również do siebie, ponieważ jak wspominałam dopiero wczoraj zaczęłam moją przygodę z blogiem :)
    MÓJ BLOG- kliknij

    OdpowiedzUsuń
  85. Czasami mam tak, że nie akceptuje siebie ;/ Próbuje nad tym walczyć ale czesto się poddaje ;) mam nadzieje ze sobie z tym poradze ;) A spodenki są mega :)
    Świetny blog, jestem tu pierwszy raz ale chętnie zaobserwuje :)
    werczik-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  86. All pic are so nice

    http://www.angelnx.com/

    OdpowiedzUsuń