6 grudnia 2014

Ludzie "Kopie"

Dlaczego chcemy dopasować się do otoczenia? Ile razy w życiu będziemy zmieniać twarz? Są ludzie, którzy nieustannie zadają komuś pytania, wiercą mu dziurę w brzuchu, a z otrzymanych informacji tworzą piękny obrazek, który wpajają ludziom, przywłaszczając sobie kogoś pomysły. Wszystko co najlepsze zagarniają do swojego jestestwa, by dopasować się do danego społeczeństwa bądź człowieka. Ile razy będziemy zmieniać swój styl i jadłospis, gdy dany człowiek zmieni swe dotychczasowe nawyki. Czasami zadajemy zbędne pytania, bo brakuję nam jakiegoś elementu układanki, a co będzie jeżeli dany człowiek zniknie z naszego życia, odetnie się od nas, czy nadal będziemy musieli szukać kolejnego oryginału?


Wywracając swoje życie do góry nogami, tylko dlatego, że ktoś ma od nas lepszy pomysł nie jest dobre i w jakimkolwiek stopniu skuteczne. Zanim cokolwiek zrobimy należy pomyśleć o sobie, i swojej wartości, która jest unikatowa. Jesteśmy jedyni w swoim rodzaju, niepowtarzalni. To naturalne, że szukamy wzorców, zapożyczamy od nich pomysły, czasami nawet nieświadomie, lecz trzeba wyznaczyć sobie granicę, by nie zaszło to za daleko.



Postawmy się w sytuacji osoby kopiowanej. Na początku podoba jej się to, że ktoś docenia jej wartość i ustala sobie ją jako wzorzec życiowy, ale gdy widzi, że każdy jej ruch i każdy jej nawyk, jest dosłownie kopiowany w każdym calu, zaczyna ją to niepokoić, każdy chce być oryginalny, owszem każdy chce być dla kogoś inspiracją, ale nikt nie chce mieć swojego sobowtóra w innym ciele. 



Mamy dostęp do internetu, czasami gdy przez przypadek zobaczymy jakąś blogerkę, z wieloma zaletami, dużą popularnością, świetnym pokojem i ciuchami, nasuwa nam się na myśl pytanie: "A czego ja tak nie mogę mieć?" Z jednej strony cieszymy się z jej osiągnięć, postępów, ale z drugiej jesteśmy pełni goryczy i żalu, że jesteśmy gorsi (co wcale nie jest prawdą). Życie to nie koncert do spełniania życzeń, na własny sukces należy zapracować własną osobą, a nie kosztem kogoś. To, że nie masz tyle ciuchów co inna dziewczyna, nie zależy do tego kim jesteś. Ponoć wnętrze się najbardziej liczy. To dlaczego co raz częściej spotykam się z powierzchownym ocenianiem i ciężkim materializmem?

Kurtka - Reserved| Rękawiczki - Yups| Buty - Kopciuszek| Spodnie - Yups| Szal - Top Secret| Bluza - Yups| Czapka - Reserved

A co wy sądzicie na ten temat?
Podobają się wam takie posty?


43 komentarze:

  1. Takie "kopie" często są w szkołach, właściwie we wszystkich... Ludzie mało popularni kopiują szkolnych ulubieńców itd.
    Obserwuję i liczę na uczciwy rewanż
    paulan01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.
      Zrewanżuję się na pewno :)

      Usuń
  2. Bardzo spodobał mi się ten post i zgadzam się z tobą ;>
    Co raz częściej widzimy takie same"style" ,ale rzadko ktoś pomyśli ,ze trzeba być oryginalnym ;>
    Obserwuję
    http://rakonaopisuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.
      Cieszę się, że post się spodobał :)

      Usuń
  3. Ale fajne zdjęcia ! Bardzo miło się ogląda :D
    cetrin-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia.
    Nienawidzę osób. które kopiują wszystko od innych.
    Trzeba być sobą.
    Nie można mieć wszystkiego.

    live-telepathically.blogspot.com kliik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, bycie sobą jest najważniejsze!

      Usuń
  5. Kocham te Twoje buty:) Mnie smiesza 3 blondyneczki u mnie w szkole, 3 kopie laleczek ;_;

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. zrozumiałe że coś nam się może podobać, ale znowy takie kopiowanie wszystkiego na siłe jest nie do zniesienia x.x
    świetne zdjecia!

    niktniewidzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie mam zamiar na dosłownie taki post jak ty, który dotyczy artykułu (podajże) "Ludzie "kopie"" :D
    Zainspirował mnie do tego co dziwne egzamin próbny a ciebie? Chyba również pisałaś?
    Pisząc próbny już wiedziałam że odniosę się do tego w moim poście ale bardziej własnymi słowami :D

    Fajne zdjęcia :)
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również zainspirował egzamin próbny i pisałam swoimi słowami, bardzo świetny temat :)
      Dzięki :)

      Usuń
  8. masz racje, takich ludzi można spotkać wszędzie!

    Pozdrawiamy!
    ♡ NASZ BLOG- KLIKNIJ ♡

    OdpowiedzUsuń
  9. wszyscy mamy jakieś wzory, autorytety, acz to bardziej ludzie będący dla nas drogowskazem, przynajmniej powinno tak być...
    gratuluję drugiego miejsca u nas w konkursie. jeśli jeszcze nie wiesz, to spójrz na mojego bloga ;)
    Opowiastki Prawdziwe (klik)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, widziałam i jestem na prawdę szczęśliwa :)

      Usuń
  10. Stuprocentowo zgadzam się z tym co tu napisałaś. Jest taki fajny cytat: you were born to be real not to be perfect. I taka prawda. Poza tym co z tego jeśli będziemy podążali za osobą która jest ładna, popularna, szczęśliwa, żeby być taka jak ona, skoro bardzo prawdopodobne, że co innego sprawia jej radość, co innego lubi robić. Podobno jeśli nie robi sie tego co się kocha, to marnuje sie swój czas. Więc nie należy tracić tych cennych minut na dopasowanie sie, tylko szukać własnej ścieżki, własnej drogi którą będziemy mogli zmierzać do NASZEGO celu.
    I mam takie małe pytanko, bo widzę że masz taki sam wygląd bloga jak ja :D więc bardzo pomogłabyś mi gdybyś napisała jak zrobiłaś tak że na gorze w tych ikonkach jest twój intstagram, twój facebook itd. I tak samo z tym - home, about me... :)

    http://unmena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, świetnie napisane :)

      Tutaj masz wszystko dokładnie wyjaśnione, wystarczy przetłumaczyć jeżeli nie rozumiesz :) http://iksandi.com/2012/08/blogger-template-galauness/#SID344_1_tgl
      Mam nadzieje, że pomogłam :)

      Usuń
  11. Bardzo dobrze napisałaś, z miłą chęcią aż przeczytałam. Poza tym masz genialne buty!!!
    Zapraszam na mikołajkowe rozdanie, http://nutellaax.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna bluza *.* Gdzie jest ten sklep?

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Pewnie chodzi o Yups, u mnie jest w mieście, ogólnie można znaleźć go w internecie, czasami zdarzają się fajne okazje :)
      http://yups.pl/

      Usuń
  13. Taki sam tytuł nosił wiersz na egzaminie próbnym :D Najczęściej takie kopiowanie zdarza się u dziewczyn, które zazdroszczą koleżankom ubrań, gadżetów i w ogóle :D

    http://little-different.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, bo z niego zaczerpnęłam inspiracji :)
      Szczególnie u nich niestety.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥
      Sprawdzian próbny do czegoś mi się przydał, bo zainspirował mnie tekst z Polskiego :)

      Usuń
  15. Mądrze napisane, zgadzam się w 100%, u mnie w szkole jest masa takich osób co jest trochę smutne.
    Zapraszam również do mnie: werablog-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię takie posty,a jeszcze jak są ładnie napisane to już wgl lubię je czytać. według mnie tacy ludzie mają bardzo niską samoocenę, myślą, że sami ie są w stanie nic osiągnąć i szukają kogoś komu się udało, aby go naśladować. Smutne , ale prawdziwe. Chyba nic się nie da na to poradzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, trzeba znać swoją wartość.

      Usuń
  17. Świetny post i śliczne zdjęcia :)
    Obserwacja za obserwację?
    Jak tak to zacznij :)

    http://to-many-things.blogspot.com/#_=_

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mądry post. Bardzo często próbujemy stać się jak inni, bo sami się sobie nie podobamy. Warto jednak dostrzec w sobie pozytywne cechy i coś, co różni nas od innych i po prostu być sobą.
    Obserwuję :)
    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :)
      Dziękuję, ja również obserwuję, już od dawna :)

      Usuń
  19. Świetny blog.
    http://cloudsareblack.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Często naśladuje zachowania swoich kolegów i koleżanek. Używa podobnych słów, chce nosić takie same ubrania i kupować identyczne zabawki. Naśladowanie innych jest naturalnym zachowaniem. Są jednak pewne granice.
    Dzięki naśladowaniu innych dzieci uczą się zachowań odpowiednich do danej sytuacji. Wiedzą, do czego służą poszczególne przedmioty, jak zachować się w kościele, w sklepie. Na początku naśladują rodziców, bo oni stanowią ich najbliższe otoczenie. Z wiekiem zauważają też zachowania innych osób i starają się je naśladować. Pójście do przedszkola stanowi moment przełomowy. Od tej pory w najbliższym otoczeniu dziecka pojawiają się rówieśnicy. Zderzenie z nowymi wzorami zachowań i postawami sprawia, że mechanizm naśladowania drugiego człowieka działa jeszcze silniej.
    Dziecko pragnie być częścią grupy rówieśniczej, do której należy. W obcym środowisku brakuje mu poczucia bezpieczeństwa, czuje się niepewnie. Dzięki naśladowaniu innych wtapia się w grupę i staje się jej częścią. Proces naśladowania rówieśników jest bezwiedny, automatyczny. Imitowanie języka kolegów, sposobów zabawy, a nawet wybieranie podobnych ubrań i gadżetów to demonstrowanie poczucia integralności z grupą kolegów.
    Kilkuletnie dzieci potrzebują autorytetów wśród swoich kolegów. Spędzają z nimi sporo czasu i bardzo szybko ustalają hierarchię ważności. Ci, którzy stoją na szczycie przedszkolnej piramidy ważności są wzorami do naśladowania. Dziewczynki starają się zachowywać tak, jak podziwiana przez wszystkich koleżanka, a chłopcy czują respekt przed kolegą-przywódcą i chcą być przez niego zauważeni i lubiani. Wówczas rodzice coraz częściej słyszą: „Mamusiu, kup mi taką grę jak ma Kamil!”, „A tata Julki pozwolił jej wyjść na plac zabaw!”

    Oprócz kolegów i koleżanek oraz najbliższego otoczenia dziecka istotny wpływ na kształtowanie jego zachowań ma telewizja. Odpowiednio zbudowane komunikaty, które trafiają bezpośrednio do odbiorcy sprawiają, że często nawet dorośli podświadomie kupują jakiś produkt przedstawiony w nowej reklamie. Dzieci jeszcze łatwiej ulegają wpływowi reklam. Widząc uśmiechnięte dziecko, które właśnie zjadło ciasteczko maczane w mleku przy najbliższych rodzinnych zakupach poproszą rodziców o kupienie właśnie takiego ciasteczka. Wszystko po to, by być szczęśliwym jak bohater reklamy.

    Warto obserwować zachowanie dziecka i na bieżąco korygować przesadne naśladowanie kolegów. Jeśli reaguje histerycznie na odmowę kupienia bluzki, którą ma jego kolega lub popularnej zabawki może to być sygnał, że czuje się gorsze niż jego rówieśnicy. Wówczas warto porozmawiać o jego pozycji w grupie. Nauczyciel spędza wiele godzin ze swoimi podopiecznymi i wie, jak delegować zadania w taki sposób, by każde dziecko czuło się ważne i potrzebne, a przy tym zdobywało uznanie i szacunek kolegów. Również wtedy, gdy nie nosi markowych ubrań i nie jest szczęśliwym posiadaczem najnowszej wersji smartfona.

    Kopiowanie nie jest złe. Tylko trzeba umieć wybrać co dobre.
    Twój blog przyczynia się też do naśladowania twojej osoby. Działa to jak reklama.
    Czym więcej będzie osób naśladujących, tym większa będzie grupa kopii.
    To jest wywieranie wpływu grupy na jednostkę.

    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko działa jak reklama.
      Trzeba umieć być sobą, jeżeli chodź trochę rozumu mamy jeszcze w głowie.
      Oczywiście kopiowanie i naśladowanie to nieoddzielny element naszego życia, aczkolwiek trzeba wyznaczyć sobie granice.

      Usuń
  21. Co zrobic, swiat jest tak zbudowany...

    Pozdrawiam,
    www.dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nice pic

    http://www.angelnx.com/

    http://www.angelnx.com/Bollywood

    OdpowiedzUsuń