27 października 2014

Karma

Wydaję się, że każdy czyn do nas wraca. Gdy czynimy dobro, wróci ono do nas z podwojoną siłą, zaś gdy siejemy w naszym życiu nienawiść i wyrządzamy innym krzywdy, wróci to do nas również ze zdwojoną siłą, niszcząc to co dotychczas próbowaliśmy zbudować. Dlaczego Ci z pozoru dobrzy ludzie, emitujący z siebie tyle ciepła i radości, zostają ukarani? Ponoć karma trafia do wszystkich, jeżeli emitują z siebie ciepło i radość, a w zamian za to dostają od losu ten zły scenariusz, może w przyszłym czasie, dostaną to co siali tyle lat w swoim życiu, czyli dobro, tolerancje, ciepło i uczuciowość. Los odwróci się ku nich i obdarzy ich tym co najlepsze. Zaś ludzie, którzy zło rozszerzają, mając na swoim koncie uczynki złe, robione z premedytacją, za jakiś czas i do nich wrócą, życie im się odwróci o 180 stopni, udowodni im, że to co robili z innymi ludźmi, nie było dobrym rozwiązaniem.





Ponoć jak mawiał Sokrates: ,,Nikt nie myli się z własnej winy'', a więc gdybyśmy wiedzieli czym jest sprawiedliwość, bylibyśmy sprawiedliwi, nie do końca się z nim zgadzam, jesteśmy tylko ludźmi, popełniamy błędy, czasami wiemy czym jest sprawiedliwość, a sami w swoim życiu nie stosujemy jej. Gdyby morderca wiedział, czym jest śmierć i morderstwo, nigdy nie zamordował by kogoś, dla swego dobra? Przecież takowy człowiek wie, czym mu to grozi i dokładnie zna definicje morderstwa i zła.
Ci, którzy choć raz, czynili coś złego z premedytacją, zawsze zostaną ukarani, to coś typu domino, gdy zrobimy coś wbrew komuś, czyniąc zło, reszta kostek w dominie upadnie, jak rusztowanie domu z piasku. Upadnie, wracając do pierwszej kostki, z podwojoną siłą, karząc błędny krok, wykonany przeciwko sobie i innym.



A co wy sądzicie na ten temat?
Jak wam mijają dni w szkole?

34 komentarze:

  1. Dzisiaj niestety doswiadczylam karmy. Tylko ze tej zlej.

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo mi przykro, ale ponoć po burzy, zawsze wychodzi słońce :)

      Usuń
  2. Oo nigdy w taki sposób o tym nie myślałam, sama już nie wiem jak to jest...

    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych http://neejsi.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo trudny jest do ''rozgryzienia'' ten temat :)

      Usuń
  3. Przepiękne zdjęcia! Jakiego aparatu używasz? :)

    http://butterflies-my-mind.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Nikon D3200 z ogniskową 18-55mm :)

      Usuń
  4. Ciekawy post ;3
    http://weronika-werciia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia. Ja sadzę podobnie.
    Kiedyś wierzyłam bardziej w "karme" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zgadzam się, wszystkie uczynki do nas wracają, dobre i złe. Dlatego zawsze kieruje sie w zyciu zasadą "nie rób drugiemu co tobie nie miłe"
    Ps. Zycie odwroci sie o 180 stopni bo 360 to obrut dookoła więc teoretycznie wróci w to samo miejsce :D
    Wybacz, klasa matematyczna :D
    onlydreams8.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)
      O dzięki za poprawę, nie zwróciłam nawet uwagi na to hah :D

      Usuń
  7. Prześliczne zdjęcia

    Dodasz komentarz? Będzie mi bardzo miło. :)
    malinowe-ciasto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio doswiadczylam karmy, na szczescie tej dobrej. :)
    Swietny post i cudowne zdjecia. ;3

    Poklikasz w linki? Proszę to dla mnie bardzo ważne. Dziekuje <3 http://lusialuska.blogspot.com/2014/10/wishlist-sheinside.html?m=0#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietne zdjecia! Lece poogladac reszte! :)

    Pozdrawiam,Sonia
    www.dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się podobają :)

      Również pozdrawiamy.

      Usuń
  10. Masz racje, ja również uważam, że wszystkie uczynki do nas wracają ;)
    Cudne zdjęcia! :)

    Pozdrawiam
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  11. zgadzam się z tobą w 100 procentach. zawsze do nas coś wraca, te dobre uczynki jak i złe.
    jeżeli chodzi o szkołe, to aktualnie mam jeszcze kilka dni ferii, także niezmiernie się cieszę, że nie muszę siedzieć przed książkami tylko jeszcze trochę sobie poleniuchować.
    zdjęcia są przepiękne, bardzo mi się podobają, przeróbka również. :)

    xoxo,
    famelle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak Ci dobrze, leniuchuj póki możesz! :)
      Bardzo się cieszę, że się podobają :)

      Usuń
  12. Mnie chyba ciągle dopada zła karma ;/
    Piękne zdjęcia :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś na pewno dostaniesz od życia to czego sobie tak bardzo zapragnęłaś :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  13. Świetne zdjęcia :) Bardzo lubię ogląać różne fotografie, szkoda, że mi nie zostął przydzielony taki talent :( Co powiesz na wspólną obserwację? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, cieszę się, że się podobają :)
      Jestem na tak :))

      Usuń
  14. Świetny post, super napisany. Zdjęcia są rewelacyjne! ;)
    Bardzo proszę o poklikanie w linki z tego posta: KLIK Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że się podoba :)
      Oczywiście, że poklikam!

      Usuń
  15. bardzo ciekawy post, ja wierzę w powracanie karmy :)

    izilleys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze powiedziawszy mam pewne opory co do uwierzenia w coś takiego jak 'karma'. W pewien sposób - faktycznie, nieraz coś negatywnego przytrafia się i mi, bo popełniłam coś złego. Jednakże z tym dobrem... Nie jestem pewna. Być może karma ma jakieś opóźnienia? Haha. Mam bardzo trudny charakter, ale potrafię komuś pomóc, potrafię wyciągnąć do kogoś rękę. Jednakowoż mnie nic dobrego w odwecie nie czeka. Znaczy - nie chodzi mi o zapłatę pieniężną, nic z tych rzeczy. Często po dobrym uczynku po jakimś czasie przytrafia mi się coś złego. Właśnie przez to, jest mi bardzo ciężko uwierzyć w karmę. Być może istnieje, ale tak jak mówiłam - przychodzi z czasem. Nie wiadomo. Co do morderców/zabójców - myślę, że oni zazwyczaj nie wiedzą co robią. Bardzo dużo się naczytałam na ich temat i oni czerpią nieraz z tego własne korzyści. Wyżywają się, to może być ich fetysz, w grę może też wchodzić zaspokojenie psychiki. Niektórzy są od tego uzależnieni umysłowo jak inni od papierosów. Tak mi się wydaje.
    Mogłabyś/Mogłybyście powiedzieć czy mój post na temat motywacji, coś Wam jej dodał? ;) Byłoby mi bardzo miło.

    Zapraszam i pozdrawiam (: -
    http://envdi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem tu po raz pierwszy i mega podoba mi się wygląd bloga :)
    Piękne zdjęcia !
    Zapraszam do mnie http://stroutfitter.blogspot.com/2014/10/all-about-that-weather.html

    OdpowiedzUsuń
  18. mega super post! *.*
    prześliczne zdjęcia *.*
    mogłabyś podać mi kod, który obramowuje komentarze :)?

    Pozdrawiam- Steffy
    pisanepasja.blogspot.com - ♔klik♔

    OdpowiedzUsuń
  19. Awesome....

    http://www.angelnx.com/

    http://www.angelnx.com/Sarees

    OdpowiedzUsuń